Widok płetwy wystającej z błękitnej wody potrafi zepsuć nawet najlepiej zapowiadający się dzień na plaży. Odpowiadam więc wprost, czy na Malcie są rekiny, jakie gatunki odnotowano wokół wysp, jak często dochodzi do niebezpiecznych spotkań oraz co zrobić, jeśli podczas pływania zauważysz większą rybę.
Najważniejsze fakty o rekinach wokół Malty
- Tak, rekiny występują w wodach otaczających Maltę, Gozo i Comino.
- Spotkania z kąpiącymi się są bardzo rzadkie, a zwykła kąpiel przy brzegu nie wiąże się z podwyższonym ryzykiem.
- W regionie odnotowano między innymi rekina białego, żarłacza mako, rekina błękitnego i kosogona.
- W bazie Shark Data Lab znajduje się 5 historycznych incydentów z udziałem rekinów, z czego ostatni odnotowano w 2010 roku.
- Nie wolno podpływać do rekina ani go dokarmiać. Najlepszą reakcją jest spokojne wyjście z wody i zgłoszenie obserwacji.

Tak, ale spotkanie z rekinem jest wyjątkowym zdarzeniem
Rekiny są naturalną częścią śródziemnomorskiego ekosystemu, dlatego ich obecność wokół Malty nie powinna dziwić. To jednak nie oznacza, że pływając przy Golden Bay, Mellieħa Bay czy Comino, trzeba spodziewać się drapieżnika. Większość osób spędzających urlop na Malcie nigdy nie zobaczy rekina na wolności.
Największe gatunki zwykle trzymają się głębszej wody i otwartego morza, a nie zatłoczonych kąpielisk. Przy brzegu częściej można zauważyć niewielkie ryby, meduzy albo barrakudy niż rekina. Sama przezroczystość maltańskiej wody może zresztą potęgować wrażenie, że pod powierzchnią dzieje się więcej, niż faktycznie ma miejsce.
Moja praktyczna ocena jest prosta. Obecność rekinów nie jest powodem, by rezygnować z wakacji, snorkelingu czy nurkowania na Malcie. Rozsądna ostrożność ma sens, ale ciągłe wypatrywanie płetwy odbierałoby przyjemność z jednej z największych atrakcji archipelagu, czyli pływania w wyjątkowo czystym morzu.
Jakie rekiny odnotowano w wodach Malty
Wokół maltańskich wysp pojawiają się zarówno niewielkie gatunki denne, jak i większe rekiny oceaniczne. Nie wszystkie są zainteresowane człowiekiem, a wiele z nich prowadzi skryty tryb życia i przebywa na głębokościach niedostępnych dla turystów.
Rekin biały
Najwięcej emocji budzi oczywiście rekin biały, znany z filmów i programów przyrodniczych. Gatunek ten został odnotowany w rejonie Malty, między innymi w pobliżu Filfli, ale obserwacje należą do rzadkości. Pojedynczy historyczny zapis nie oznacza, że rekiny białe regularnie patrolują maltańskie zatoki.
Żarłacz mako i rekin błękitny
W wodach otwartego Morza Śródziemnego spotyka się również żarłacza mako oraz rekina błękitnego. Są to gatunki pelagiczne, czyli związane głównie z otwartą wodą. Dla osoby pływającej przy brzegu ważne jest to, że ich typowe środowisko różni się od popularnych kąpielisk.
Przeczytaj również: Costa Smeralda - Jak zwiedzać Sardynię bez przepłacania?
Małe rekiny denne
W maltańskich wodach występują także mniejsze gatunki, takie jak rekin koci czy kosogon. Rekiny denne często odpoczywają na podłożu i polują na drobne organizmy. Nie przypominają scenicznego drapieżnika z filmu, a ich znaczenie dla człowieka jest przede wszystkim przyrodnicze.
Warto też pamiętać, że nagrania publikowane w mediach społecznościowych bywają mylące. Z daleka trudno odróżnić rekina od dużej ryby, a jakość filmu często nie pozwala wiarygodnie rozpoznać gatunku. Nie każda ciemna sylwetka pod łodzią jest rekinem.
Czy kąpiel i nurkowanie na Malcie są bezpieczne
Tak, pod warunkiem zachowania zwykłych zasad obowiązujących nad morzem. W bazie Shark Data Lab odnotowano na Malcie 5 incydentów z udziałem rekinów w latach 1890-2010. Zestawienie obejmuje także zdarzenia związane z rybołówstwem, a ostatni opisany przypadek z 2010 roku nie był śmiertelny.
Te liczby trzeba czytać z odpowiednim dystansem. Obejmują długi okres, a nie jeden sezon turystyczny, i nie pokazują, że współczesny turysta ma regularny kontakt z rekinami. Dla porównania, na bezpieczeństwo podczas urlopu znacznie częściej wpływają silny wiatr, prądy, śliskie skały i skakanie do wody w nieznanym miejscu.
Nurkowanie również nie jest automatycznie bardziej ryzykowne. Organizatorzy wypraw znają lokalne warunki, sprawdzają pogodę i dobierają miejsca do poziomu uczestników. Większą ostrożność zachowałbym podczas samotnego pływania daleko od brzegu, zwłaszcza w pobliżu łodzi rybackich lub tam, gdzie w wodzie może znajdować się przynęta.
Nie ma potrzeby unikać konkretnej wyspy wyłącznie z obawy przed rekinami. Malta, Gozo i Comino oferują wiele popularnych miejsc do kąpieli, a ryzyko spotkania z rekinem przy uczęszczanej plaży pozostaje skrajnie niskie. Wybierając miejsce, kierowałbym się przede wszystkim osłoną przed wiatrem, oznaczeniami kąpieliska i stanem morza.
Co zrobić, jeśli zobaczysz rekina
Najważniejsze jest opanowanie. Rekin zauważony z łodzi lub podczas snorkelingu nie musi zachowywać się agresywnie, a gwałtowne ruchy mogą tylko utrudnić bezpieczne wycofanie się. Nie próbuj podpływać bliżej, dotykać zwierzęcia ani robić zdjęcia z minimalnej odległości.
- Spokojnie przerwij pływanie i skieruj się w stronę brzegu albo łodzi.
- Unikaj intensywnego chlapania i nie wpływaj w stronę zwierzęcia.
- Jeśli jesteś w grupie, ostrzeż pozostałych pływających bez wywoływania paniki.
- Po wyjściu z wody poinformuj ratownika, organizatora rejsu lub obsługę kąpieliska.
- Jeżeli masz bezpieczne zdjęcie albo nagranie, możesz zgłosić obserwację organizacji Sharklab-Malta.
Nie traktowałbym jednak każdej plotki o „rekinie przy plaży” jako potwierdzonego zagrożenia. Najlepiej sprawdzić informację u ratownika lub lokalnego operatora łodzi. Decyzję o wejściu do wody powinny wyznaczać oficjalne ostrzeżenia i warunki pogodowe, a nie niesprawdzone posty w internecie.
Dlaczego rekiny wokół Malty wymagają ochrony
Obecność rekinów nie jest wyłącznie ciekawostką dla turystów. Zwierzęta te rosną powoli, późno osiągają dojrzałość i wydają na świat stosunkowo niewiele młodych. Przez to populacje są wrażliwe na przełowienie oraz przypadkowe złapanie w sieci.
Niektóre gatunki, w tym rekin biały, mają na Malcie status ochronny. Oznacza to, że nie wolno ich celowo zabijać, ścigać ani handlować ich częściami. Najlepsze spotkanie z rekinem to takie, które kończy się spokojnym odpłynięciem zwierzęcia, a nie próbą zdobycia efektownego zdjęcia za wszelką cenę.
Sharklab-Malta prowadzi obserwacje, zbiera zgłoszenia i zajmuje się edukacją dotyczącą rekinów oraz płaszczek. To ważne, bo dokładne dane o występowaniu tych zwierząt pomagają odróżnić realne zagrożenia od przesadzonych opowieści. Z punktu widzenia podróżnika oznacza to także prostą zasadę: podziwiaj morską przyrodę, ale zostaw jej odpowiednią przestrzeń.
Maltańskie morze bez niepotrzebnego strachu
Rekiny rzeczywiście żyją wokół Malty, lecz dla turysty kąpiącego się przy brzegu są bardzo rzadkim i mało prawdopodobnym zagrożeniem. Większy sens ma pilnowanie pogody, respektowanie flag na plaży i rozsądna ocena własnych umiejętności pływackich.
Jeśli podczas rejsu lub nurkowania trafisz na rekina, potraktuj to jako wyjątkowe spotkanie z dziką przyrodą, zachowaj dystans i zgłoś obserwację. Na urlop na Malcie można jechać spokojnie, pamiętając, że krystaliczna woda służy przede wszystkim kąpieli, snorkelingowi i odkrywaniu podwodnego świata, a nie polowaniu na sensację.